Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panna cotta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panna cotta. Pokaż wszystkie posty

8 lutego 2013

Cytrynowa panna cotta z sosem waniliowym i gorzką czekoladą

Cytrynowa panna cotta z sosem waniliowym i gorzką czekoladą


Pyszny lekki deser tym razem w odsłonie cytrynowej, sos waniliowy dobrze komponuje się z cytryną a gorzka czekolada to kontrast który podkreśla oba smaki. Trochę bałam się, że cytrynowa panna cotta zetnie się tak jak malinowa i zrobi się taki twardawy serniczek ale tak się nie stało bo dodałam sok z cytryny po przestudzeniu bazy. Sos czekoladowy można przygotować rozpuszczając gorzką czekoladę, albo rozpuszczając masło i dodając cukier,  naturalne kakao i mleko. Nie podam w tej chwili proporcji bo ich zwyczajnie nie zapamiętałam ale zamieszczę ten przepis w przyszłości bo jest lepszy i zdrowszy od czekolady, zawiera tylko 4 znane nam składniki bez stabilizatorów, aromatów i innych atrakcji. To już kolejna panna cotta w moim dorobku i zdecydowanie należy jej się osobna kategoria na tle deserów. Jak zwykle przygotowałam panna cottę z mieszanki mleka i śmietanki żeby troszkę ją odchudzić. Całość może wydawać się skomplikowana bo opis jest dość długi jednak nie jest to wcale trudne:)

12 listopada 2012

Panna cotta kawowa

panna cotta kawowaWracam po krótkiej przerwie z przepisem na deser. Jest już na blogu panna cotta waniliowa z białą czekoladą, malinowa i ananasowa. Tym razem panna cotta kawowa. Zrobiły się na niej takie dwie warstwy, przypuszczam że rozwarstwiły się mleko i śmietana co dało fajny efekt końcowy nie zmieniając smaku.

26 września 2012

Panna cotta malinowa

panna cotta malinowa
I kolejna propozycja tym razem panna cotta malinowa która powstała razem z ananasową. Nie wiem czy spowodował to kwasek maliny ale śmietanka finalnie jakby się ścięła i mimo takiej samej ilości żelatyny ta panna cotta była bardziej zwarta, w smaku przypominała trochę sernik.

Panna cotta ananasowa

panna cotta ananasowa
Zachwycona deserem  i pierwszymi próbami chciałam trochę poeksperymentować ze smakami i zrobiłam panna cottę ananasową i malinową. Tutaj więcej o ananasowej, krótka recenzja: konsystencja była taka sama jak tej klasycznej wersji, w smaku panna cotty nie było czuć ananasa o dziwno trochę jakby wanilii a cukru nie dodawałam. Ale całość jako połączenie dobrze się zgrało.