25 kwietnia 2013

Kurczak w miodzie - pałki kurczaka miękkie i soczyste

Kurczak w miodzie - pałki kurczaka miękkie i soczyste


Soczyste, miękkie, aromatyczne pałki z kurczaka w miodzie. Z mocnym akcentem czosnku, chilli i imbiru czyli lekko pikantne. Wiem, że wino działa na mięso tak, że jest ono potem miękkie i soczyste. Zależało mi na takim efekcie, ale nie miałam wina.. Nie wiem dlaczego pomyślałam o occie.. I tak też zrobiłam, dodałam do marynaty octu, potem okazało się, że rzeczywiście taką metodę też można stosować żeby mięso było delikatniejsze. Smaku octu nie czuć a mięso jest mięciutkie. Co jeszcze robię, żeby mięso było soczyste i miękkie? Po pierwszych 15 minutach pieczenia drobno nakłuwam je małym nożykiem, dzięki temu sos dostaje się głębiej do mięsa, co 15 minut wyciągam pałki z piekarnika i polewam je sosem z dna naczynia (to wychodzi 3 razy). Po 30 minutach kiedy sos zgęstnieje dolewam odrobinę wody, żeby sos się nie przypalił, a mięso poddusiło i zmiękło. Druga rzecz jaka zawsze mi się podobała na zdjęciach takich nóżek to że skóra jest przerwana i odsłania się kostka - tak jak na moim zdjęciu, wiecie o co chodzi?, to działo się u mnie ale nie zawsze.. No.. Teraz już zawsze. Jeśli chcesz osiągnąć taki efekt, możesz przed pieczeniem naciąć skórę i ścięgna dookoła najcieńszego miejsca na pałce. Jeśli planujesz posiłek odpowiednio wcześniej, możesz zamarynować pałki w miodzie na kilka godzin przed pieczeniem.
Przepis na 5 pałek, bo tak przeważnie udaje mi się kupować ale mogą być też 4 czy 6. Jeśli będzie dużo mniej lub więcej, trzeba odpowiednio zmienić proporcje marynaty.

czas przygotowania: 10-15min
czas pieczenia: 60min
koszt: ok 9zł

Składniki:
  • 5 pałek kurczaka
  • 2 duże łyżki miodu (40g) ja miałam miód stały dlatego dwie, płynnego prawdopodobnie wyjdzie 3
  • 2 łyżki octu winnego
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki chilli / pieprzu cayenne
  • kawałek papryczki chilli
  • 1 łyżeczka proszkowanego imbiru
  • mały kawałek świeżego imbiru
  • 1 łyżka oleju
  • sól
Kurczak w miodzie - pałki kurczaka miękkie i soczyste


Przygotowanie:
1. Składniki na marynatę, czyli miód, ocet, olej, chilli i imbir w proszku, posiekane chilli, imbir i czosnek oraz odrobinę soli mieszam w szklance.
2. Piekarnik nagrzewam do 200 stopni, pałki kurczaka myję, wkładam do miski i zalewam marynatą. Mieszam, żeby kurczak dokładnie pokrył sie sosem.
3. Przekładam wszystko do naczynia w którym będę piekła kurczaka. Ja używam pokrywki od żaroodpornego naczynia.
4. Piekę przez godzinę, po pierwszych 15 minutach wyjmuję, nakłuwam mięso gęsto małym nożykiem i polewam sosem. Po kolejnych 15 minutach znów polewam sosem a następnie dolewam 100-150ml wody na dno naczynia (nie leję po mięsie, żeby nie spłukać z niego sosu). Po kolejnych 15 minutach (kurczak piecze się już 45 min) znowu polewam sosem i piekę ostatni kwadrans. 
5. Pałki kurczaka w miodzie podaję z naturalnym ryżem i surówką.



Smacznego!

13 komentarzy:

  1. Mmm wyglądają apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kurczak ma obłędny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie próbowałem Twój przepis , pachnie w całym domu wyśmienicie . Niestety chyba źle dobrałem proporcje miodu i jest troszkę za mało . Generalnie mi go brakło i z lenistwa nie poszedłem po więcej . I sosik po 30 minut pieczenia był troszkę za bardzo wodnisty ale i tak jest świetny . Bardzo polecam ten przepis wyszło wyśmienicie .

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry wieczor. Mam zamiar zrobic to danie na dniach. Prosze mi napisac jaki program w piekarniku powinnam ustawic i na ktorym poziomie ustawic naczynie? Dopiero zaczynam przygode z pieczeniem i nie mam pojecia zielonego. Z gory dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zwykły piekarnik bez jakichś super programów. Do tego dania jak do większości rzeczy z piekarnika na tym blogu ustawiłam funkcję grzania "góra-dół", a naczynie wstawiłam na środkową półkę. Czasem jeśli kurczak nie jest dość zarumieniony albo zostało sporo wody, na ostatnie 15 minut przekładam go na wyższy poziom. Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. No własnie chodziło mi czy to ma byc np. z termoobiegiem czy gora-doł. itd. A prosze mi jeszcze napisac, bo piszesz, ze uzywasz pokrywki od zaroodpornego naczynia, czyli rozumiem, ze niczym mam nie nakrywac tego juz? Bardzo dziekuje za odpowiedz :)

      Usuń
    3. Zgadza się niczym już nie przykrywam naczynia :)

      Usuń
  5. Ja zrobiłam wczoraj bardzo smaczne :) , ewentualnie sos mógłby być troszkę gęstszy, czym to można zaprawić ?
    Dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można dolać trochę mniej wody, ale to na przyszłość, a jak już się stało i sos jest za rzadki można piec chwilę dłużej, albo przestawić na wyższą półkę w piekarniku woda szybciej odparuje i sos zgęstnieje. pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Zrobiłam dzis, ale termooobieg i 190st. Troche sie przygrzały, ale tragedii nie było. Chyba powinnam była ustawic 180st. skoro normalnie ma byc gora-doł i 200st., no ale juz trudno. Ogolnie troszke byłam rozczarowana, bo skorka w ogole nie była chrupiaca. Nie wiem czy cos zle zrobiłam? Nakłuwałam po 15 minutach miesko z dwoch stron (miało byc z jednej?), pozniej je przerzuciłam na druga strone, bo sie lekko przypalały. No i niestety skorka w ogole nie była chrupiaca, ale nie wiem czy w ogole taka miała byc? Na zdjeciach wydaje sie byc chrupka :D Ogolnie w smaku dobre, ale wydawało mi sie, ze czuje troche octu (robiłam 9 pałek, wiec troszke wiecej marynaty zrobiłam). Zrezygnowałam z kawałka chilli i imbir, imbir dałam tylko proszkowany. Wybrałam pieprz cayenne. I zapomniałam o soli :D musiałam dosolic po podaniu :D ogolnie było słodko-ostre. I to bardzo ostre, do sosu musiałam dolac wody na koniec, bo nie szło zjesc haha :D za to mojemu Tacie smakowało, ze zjadł 4 na raz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Postaram się na wszystko odpowiedzieć:) Tak po prostu jest, że mamy gusta różne i jednemu się trafi w 100% a innemu nie do końca, dzięki temu, że spróbowałaś możesz teraz modyfikować przepis tak żeby to Tobie smakował i stał się Twoim ulubionym :) Skórka w tym przepisie nie wychodzi chrupiąca bo jest kilka razy podlewana sosem przez co nie ma kiedy stać się chrupką. Przepis na kurczaka z chrupiącą skórką znajdziesz tutaj: http://poszukiwaniasmaku.blogspot.com/2012/09/chrupiaca-noga-kurczaka-z-kluskami.html , możesz to samo zrobić używając samych pałek.
    Nakłuwanie miało służyć temu, żeby spod skóry wytopił się tłuszczyk, a mięso wchłonęło więcej sosu którym było polewane i było przez to bardziej soczyste.
    Pieprz cayenne jest baaaardzo ostry w smaku dlatego trzeba z nim uważać. Najlepiej spróbować marynatę przed polaniem kurczaka wtedy już na początku będzie wiadomo czego się mniej więcej spodziewać, ale pamiętaj też, że smaki będą bardziej wyraźne kiedy ilość sosu się zredukuje. A jeśli chodzi o temperaturę to prawdopodobnie rzeczywiście powinna być sporo niższa przy termoobiegu, piekarnik piekarnikowi nie równy, moi teściowie mają jakiś turbo piekarnik w którym wszystko co próbowałam robi się połowę czasu, ciasta, ziemniaki, mięso.. wszystko.
    Jeszcze raz, jeśli chodzi o smak - świeży imbir i chilli smakują inaczej niż proszek, inaczej zachowają się przy occie i wszystkich innych składnikach marynaty więc jeśli będziesz chciała jeszcze raz spróbować to polecam się przejść do sklepu po składniki które są podane w przepisie i zmniejszyć temperaturę jeśli będziesz używała termoobiegu. Albo zacznij z tym co próbowałaś ostatnio i odpowiednio dodaj mniej octu, mniej cayenne, dodaj sól i zmniejsz temperaturę:) przepraszam, że dopiero teraz odpisuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam miód w połączeniu z mięsem drobiowym. A do tego jeszcze pikantne i aromatyczne dodatki. Coś pysznego. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł na obiad na pewno zrobię rodzince :D

    Zapraszam:
    www.cojapieke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń