23 marca 2014

Kremowa zupa z soczewicy curry z warzywami

Kremowa zupa z soczewicy curry z warzywami

Kremowa zupa z soczewicy curry z warzywami powstała trochę przez przypadek, kiedy chciałam zrobić puree ale dolałam za dużo wody do gotowania. Z przypadku wyszło mi pyszne danie. To właściwie gęsty krem, nie zupa. Coś pomiędzy zupą a drugim daniem, można się najeść. Ja osobiście uwielbiam curry, imbir, czosnek, takie smaki i połączenia to po prostu mój świat. Specjalnie nie mieszałam kremu z warzywami, po pierwsze ładniej wygląda niż gdyby była to jednolita masa a po drugie obie warstwy maja inne smaki i mnie taki posiłek bardziej cieszy. Kremowe curry wydaje mi się być trochę słodkawe, a sos warzywny kwaskowaty, gdzieś tam trafi się kawałek imbiru, ziarno czarnuszki. Pycha :) Podane proporcje są na 3-4 porcje. Jeśli masz ochotę na zieloną soczewicę, polecam przepis na zupę z zielonej soczewicy z marchewką i imbirem.

20 marca 2014

Lasagne inaczej, makaronowe roladki z pomidorami i cukinią

Lasagne inaczej, makaronowe roladki z pomidorami i cukinią


Lasagne inaczej dlatego, że płaty makaronu są zawinięte i powstały makaronowe roladki z pomidorami i cukinią. Powód, dla którego nie zrobiłam lasagne tradycyjnie układając płaty makaronu i przekładając ich farszem to nasza stara historia. Moja i lasagne właśnie. Kiedy robiłam ją ostatnio (daaawno temu, to był pierwszy i ostatni raz), miałam suchy makaron, który trzeba było najpierw podgotować. W efekcie płaty makaronu się posklejały, bo nie chciało mi się ich gotować pojedynczo, uznałam, że to strata czasu. Ich rozmiar był do jednej foremki za duży, do drugiej za mały. Już w czasie zapiekania farsz trochę powyłaził bokami. Przy krojeniu to już w ogóle była masakra, nie wiedziałam jak się do tego zabrać i przełożyć lasagne na talerz. Przy podaniu na stół nie wyglądało to specjalnie, na pewno nie jak apetyczne włoskie danie.. Nie miałabym zamiaru robić lasagne nigdy więcej, gdyby nie to, że jakiś czas temu odwiedziła nas moja mama, która ma do Lidla po drodze i przyniosła nam świeże płaty makaronu. Tego, z którym się nie lubię właśnie.. Musiałam go zużyć, początkowo miałam w planie pociąć go na paski, ugotować i udawać że to tagliatelle.. Ale wpadłam na pomysł wyłożenia na płaty farszu i zawinięcia go w roladki. To było to! Nic się nie rozłaziło, roladki zachowały ładną formę, łatwo było je przenieść przez co na talerzu wyglądały apetycznie, faszerując i zawijając je miałam w pewien sposób wpływ na ich rozmiar, żeby pomieściły się w naczyniu do zapiekania. Super:)
I powiem szczerze, że mam ochotę to powtórzyć czego się nie spodziewałam, ale prędzej zrobię własny domowy makaron niż zdecyduję się na kupne suche płaty, nawet nie mając maszynki do makaronu.
Jeśli chodzi o smak, bardzo mnie to zaskoczyło na plus, strasznie mi smakowało, wielbiciele mięsa mogą do farszu dodać zamiast jednej puszki makaronu ok 300g mięsa mielonego.

18 marca 2014

Pałki kurczaka miodowo musztardowe z rozmarynem

pałki kurczaka miodowo musztardowe z rozmarynem i imbirem


Według przepisu na pałki kurczaka miodowo musztardowe można przygotować też skrzydełka, całe udka, można w takiej marynacie potrzymać pierś z kurczaka przez smażeniem, pieczeniem czy grillowaniem. Mefo strasznie lubi pieczone pałki z kurczaka, dlatego często je robię i próbuję różnych marynat, jednak najbardziej lubi te z zawartością miodu. Miodowo musztardowe pałki kurczaka to kolejna z propozycji na marynaty do drobiu, po wpisaniu w wyszukiwarkę po prawej stronie słowa kurczak pokaże Ci się więcej propozycji. Te robiłam już kilka razy, między innymi na moje "przyjęcie" urodzinowe (zabawnie to brzmi dla mnie, ale nie umiem znaleźć innego słowa), wtedy robiłam ich 40 sztuk na raz i jedną radę jaką mogę dać to użycie minimalnej ilości wody do rozrobienia miodu, albo rozrobienie go podgrzanym octem, bo przy takiej ilości pałek w piekarniku woda nie odparowywała za szybko i sos nie chciał gęstnieć. Za to odlałam go później, zagęściłam mąką i odrobiną śmietany, i był świetnym sosem między innymi do kaszy.

10 marca 2014

Mule curry, zupa curry z mulami

mule curry, zupa curry z mulami


Przenosimy się w orientalne regiony i przygotujemy mule curry, a właściwie zupę curry z dodatkiem muli. Przepis na tą potrawę znalazłam w jednej z moich ulubionych książek. Wspominałam kiedyś, że raczej nie korzystam z książek kucharskich, nie wiem jaki mam z nimi problem, czasem jest dla mnie za dużo wszystkiego, czasem nie podobają mi się zdjęcia albo ich brak, opisy. Mam za to ulubioną serię książeczek, którą gdybym mogła to zaopatrzyłabym się w prawie wszystkie wydane i tak kiedyś zrobię. Mają mały rozmiar, są wydawane tematycznie, przepisy są różnorodne, każdy przepis ma dokładnie podane ilości składników, przygotowanie jest krótko ale dobrze opisane, jest kilka malutkich zdjęć "w trakcie" i zdjęcie gotowego dania. Czasem są też dodatkowe wskazówki, każdy przepis zajmuje dwie strony dzięki czemu książeczki są bardzo przejrzyste. I to własnie w tej książeczce "Z kuchennej półeczki - ryby i owoce morza" znalazłam przepis na zupę curry z mulami. Zrobiłam ją troszkę inaczej ale w większości przepis jest taki jak w oryginale. Zupa jest lekko gęsta, kremowa, ma intensywny smak curry, mule trochę się w tym wszystkim gubią, nie są tu one głównym bohaterem, raczej dodatkiem/gadżetem, który daje fajny posmak owoców morza. Myślę, że można by ją z powodzeniem zrobić z krewetkami albo z dodatkiem mleka kokosowego zamiast śmietanki. Podałam ją z ryżem "naturalnym". Bardzo mi smakowała. Proporcje podaję na ok 4 porcje.

18 lutego 2014

Sałatka z kaszy kuskus z pomidorami, winogronami, serem lazur i rukolą

Sałatka z kaszy kuskus z pomidorami, winogronami, serem lazur i rukolą


Bardzo łatwa i szybka w przygotowaniu sałatka z kaszy kuskus z pomidorami, winogronami, serem lazur i rukolą. Całość jest polana oliwą i doprawiona solą i pieprzem. Można dodać do niej odrobinę świeżego oregano albo bazylii. Taki to przepis, że bardziej propozycja na dodatek na przykład do mięs, na lekką przekąskę czy lunch, drugie śniadanie, dobra opcja na imprezę bo łatwo przygotować większą ilość. To jedna z tych propozycji, które bardzo lubię - słodkie winogrona, słony ser, kwaskowate pomidory, gorzkawa rukola, kasza kuskus która łączy to wszystko i delikatny posmak oliwy. Tu nie potrzeba precyzji, w zależności od tego, które smaki lubisz bardziej, tych składników możesz dać więcej, jeśli jakiś Ci zupełnie nie odpowiada, nie musisz go używać. Podane proporcje jako dodatek wystarczą na 3-4 porcje, jako samodzielny posiłek na 2-3 porcje.

13 lutego 2014

Muffiny marchewkowe z ananasem, razowe

muffiny marchewkowe z ananasem razowe


Muffiny marchewkowe z ananasem też zrobiłam na swoje urodziny (też tak jak wytrawne muffiny z serem i szpinakiem), zrobiłam je w wersji mini a jako dodatek dałam naturalny serek homogenizowany wymieszany z cukrem waniliowym i ekstraktem z wanilii, którego nie ma na blogu ale też jest własnoręcznie robiony. Wielu osobom bardzo smakowały, mi też ale zjadłam ich mało bo chciałam być gościnna i zrzekłam się swojej części, dlatego będę musiała w niedługim czasie zrobić je jeszcze raz bo mi osobiście bardzo smakowały. Krem z serka można wyłożyć na muffiny w dowolny sposób, ja miałam sporo babeczek ustawionych w konstrukcję dlatego serek był podany osobno i każdy sobie nabierał ile chciał.

6 lutego 2014

Muffiny z serem i szpinakiem

Muffiny z serem i szpinakiem


Do muffin z serem i szpinakiem użyłam takiego uniwersalnego przepisu na muffiny, którego używam od zawsze i do niego po prostu coś dodaję, zawsze dobrze wychodzą. Jedynie tym razem dodałam dwa jajka zamiast jednego, ale to piszę na wszelki wypadek dając znać, że z jednym jakiem też wyjdą, chociaż z dwoma chyba bardziej mi smakowały. Muffiny z serem i szpinakiem podałam z sosem pomidorowym na który składała się puszka pomidorów, spora łyżka koncentratu, sól, pieprz i zioła prowansalskie. Wszystko zmiksowane blenderem, czy tam zblendowane blenderem. Zrobiłam ich trochę więcej i do części dodałam szpinak a do części nie, i jedne, i drugie były bardzo dobre. Takie muffiny mogą być dodatkiem do zup na przykład kremu pomidorowego, albo osobną przekąską.

16 stycznia 2014

Chleb drożdżowy prowansalski, z mąką razową

Chleb drożdżowy prowansalski


Prowansalski chleb drożdżowy powstaje na podobnej bazie co chleb drożdżowy z rodzynkami. Też jest z dodatkiem mąki żytniej razowej ale ma mniej mleka i cukru oczywiście. Za to dodałam do niego zioła prowansalskie, pachnie pięknie- świetnie smakuje z serem, pomidorem, z dodatkiem oliwy. Możesz oczywiście użyć dowolnych ulubionych przypraw. Tak samo jak w przypadku chleba z rodzynkami i każdego drożdżowego wypieku, jest dość czasochłonne bo musi wyrosnąć ale warto czasem w wolny dzień sobie taki chleb drożdżowy wypiec.

6 stycznia 2014

Chleb drożdżowy z rodzynkami, z mąką razową

Chleb drożdżowy z rodzynkami z mąką razową, ciasto drożdżowe z rodzynkami


Chleb drożdżowy z rodzynkami, z mąką razową to trochę taki chlebek, trochę chałka drożdżowa, trochę buła.. To miało być klasyczne ciasto drożdżowe z rodzynkami, z prostokątnej foremki, a w między czasie kilka razy zmienił mi się zamysł. Najpierw zorientowałam się że moja blacha jest przyrdzewiała i będę musiała ją czymś wykładać, więc z lenistwa przerzuciłam się na okrągłą formę do tortu bo mam silikonową ze szklanym dnem. Pomyślałam też, że jeśli dodam trochę mąki razowej podniosę wartość odżywczą takiego ciasta (wtedy to nadal miało być ciasto) i prawie całkowicie pozbędę się wyrzutów sumienia podczas jedzenia kolejnych kawałków. A jak już wszystko ukulałam, położyłam na formę i zobaczyłam, że ciasta jest za mało żeby ją całą wypełnić, wypiekł mi się taki fajny okrągły bochenek, który z Mefem pokroiliśmy na kromki, żeby szybciej przestygł, posmarowaliśmy masłem i zjedliśmy cały na raz popijając mlekiem. Bardzo nam smakował, następnego dnia robiłam dwa kolejne w tym jeden na słono chleb drożdżowy z ziołami prowansalskimi - . Chlebek jest pyszny, lekki, nie zbija się w kluchę, polecam jak masz chwilę czasu na te wszystkie operacje typu zaczyn, wyrabianie, wyrastanie, znowu wyrabianie i wyrastanie, i pieczenie w końcu. Raz na jakiś czas na prawdę warto.

2 stycznia 2014

Mus czekoladowy na żółtkach


Mus czekoladowy na żółtkach


Jestem wielbicielką musów, na blogu jest już jeden przepis na mus czekoladowy tyle, że z użyciem całych jajek, oraz jego pikantna wersja mus czekoladowy z sosem z mango. Ten odrobinę się różni, do jego użycia użyłam z jaj tylko żółtek. Mus czekoladowy na żółtkach jest bardziej gęsty, kremowy. Mniej lekki i puszysty. Jak to powiedzieć.. Jest bardziej wytrawny, cięższy, ale w tym pozytywnym sensie. Mocniejszy. Więc zależy co kto lubi.. Tamten jest bardziej piankowy.