30 marca 2013

Jajka faszerowane pastą z wędzonej makreli i twarożku

Jajka faszerowane pastą z wędzonej makreli i twarożku


Jajka faszerowane pastą z wędzonej makreli z dodatkiem sera twarogowego, żółtek i majonezu doprawiony solą, pieprzem i natka pietruszki. Nie ma wątpliwości, że to dobre połączenie, każdy chyba zna pastę jajeczną z makrelą, więc tutaj jest to samo tylko forma podania się zmienia. Myślę, że pasowała by tu każda wędzona ryba.

Jajka faszerowane pieczarkami na ciepło

jajka faszerowane pieczarkami na ciepło


Pierwszy raz organizowaliśmy z Mefem wspólne święta Wielkanocne w 2009 roku. Już wtedy spisywałam sobie menu i były w nim jajka faszerowane pieczarkami, ale zaplanowałam wtedy tak dużo jedzenia, że nie starczyło nam na nie ani czasu, ani pojemność naszych żołądków nie zniosłaby kolejnej potrawy. I tak czekały i czekały aż doczekały się próby w tym tygodniu. Bardzo mi smakują, trochę żałuję, że nie próbowałam ich wcześniej:) Jajka gotuję na twardo i przekrawam nożem, jakoś przy pierwszej próbie pomyślałam, że nóż bez piłki będzie lepszy bo nie będzie okruchów skorupki, skończyło się zgnieceniem go. Więc jeśli po raz pierwszy próbujesz takiej wersji jajek od razu mówię - weź nóż z ząbkami. Dlatego, że do jajek dodaję jeszcze pieczarki i cebulę objętość się zwiększa więc pozostałą pastę można zużyć do kanapek o czym zresztą powstanie post.

Wielkanocna pascha czekoladowo-kawowa

Wielkanocna pascha czekoladowo-kawowa


Pora na typowo Wielkanocny deser, którego nie wyobrażam sobie w innym momencie w roku chociaż pascha to właściwie taki sernik na zimno. Podstawa składa się z twarogu, masła, cukru i żółtek ugotowanych na twardo. Podaje się schłodzony, masło utwardza paschę, która potem rozpuszcza się w ustach. W tym roku przygotowywałam jej całkiem sporo ponad 3kg, dlatego zrobiłam masę w trzech wariantach, zwykłą z bakaliami, czekoladową i kawową, i zrobiłam trzy: paschę czekoladowo-kawową, kawowo-bakaliową i potrójną ze wszystkich smaków masy twarogowej. Podaję proporcje na ok 1kg deser czekoladowo-kawowy. Ale możesz użyć dowolnych dodatków, orzechów, rodzynków lub innych suszonych owoców, skórki startej z cytryny lub pomarańczy.

Sernik odwrócony z ananasem i truskawkami

Sernik odwrócony z ananasem i truskawkami


Widziałam na kilku blogach ciasto odwrócone z ananasem, a miałam w lodówce jeszcze 1,5kg twarogu sernikowego który kupiłam w promocji. I tak pomyślałam, że sernik z ananasem może całkiem fajnie smakować, a jak ananas będzie na wierzchu to będzie też całkiem fajnie wyglądać. I tak powstał sernik odwrócony z ananasem. Tym razem użyłam innego przepisu niż do sernika zebry, i innej taktyki pieczenia. Ten sernik nie wyrasta i nie opada, jest lekko kruchy i wilgotny, kremowy. Dobrze jest go porządnie schłodzić np całą noc w lodówce, bo schłodzony smakuje lepiej, ale my nie wytrzymaliśmy i jak tylko przestygł ukroiliśmy po kawałku i wstawiliśmy na 10 minut do zamrażalnika:).
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

29 marca 2013

Sernik zebra

sernik zebra


Sernik zebra chodził za mną od jakiegoś czasu. Ostatnio w pewnym supermarkecie była spora przecena twarożku sernikowego w wiaderku to skorzystałam i kupiłam od razu dwa, żeby poeksperymentować. Pierwszy z serników który powstał z tego twarożku to sernik zebra. Zrobiłam go w okrągłej formie z 0,5kg sera dlatego wyszedł dość płaski, przez co kojarzy mi się jakoś tak wykwintnie. Żeby mu dodać trochę kontrastu w smaku i kolorze podałam go z sorbetem truskawkowym, który zrobiłam z mrożonych truskawek, niewielkiej ilości wrzątku i cukru. Ten sernik w trakcie pieczenia wyrasta dość mocno a potem opada. Kiedy jest jeszcze ciepły ma delikatną piankową konsystencję a kiedy się go schłodzi jest zwarty, nie jest kruchy, raczej taki gęsty i dość wilgotny.

Żurek z kiełbasą

żurek z kiełbasą, żurek z kiełbasą, jajkiem i ziemniakami


W moim rodzinnym domu żurek był zupą Wielkanocną. Teraz przygotowuję go w dwóch wersjach żurek z mięsem i żurek bez mięsa. W ogóle przy okazji Wielkanocy przypomniałam sobie o tej zupie która jest łatwa w przygotowaniu, a którą bardzo lubię i nie wiem czemu nie jadam jej częściej. Jeśli zdarza mi się gdzieś jadać tą zupę lubię kiedy jest z jajkiem, lubię kiedy są w nim ziemniaki, i lubię kiedy jest lekko zagęszczony, dość kwaśny i porządnie doprawiony majerankiem i pieprzem. Niestety rzadko kiedy taki się trafia. Przeważnie tam gdzie zdarza mi się żurek jeść, bywa rzadki i o mało intensywnym smaku. Dlatego najbardziej lubię ten, który robię sama. Nie brzmi to skromnie ale tak jest, nie będę kłamać, każdy ma swój gust i wiadomo, że nie robię takiego, który mi nie smakuje, tylko ten, który lubię najbardziej.. A jaki żurek smakuje tobie? Co lubisz w nim najbardziej? Albo jaka zupa pojawia się na Wielkanocnym stole w Twoim domu??

Żurek bez mięsa z wędzonym tofu albo jajkiem

żurek bez mięsa, żurek z jajkiem i ziemniakami


W moim rodzinnym domu Wielkanocną zupą był żurek. Teraz przygotowuję go w dwóch wersjach, żurek bez mięsa i z mięsem. W ogóle przy okazji Wielkanocy przypomniałam sobie o tej zupie, która jest łatwa w przygotowaniu, a którą bardzo lubię i nie wiem czemu nie jadam jej częściej. Jeśli zdarza mi się gdzieś jadać tą zupę lubię kiedy jest z jajkiem, lubię kiedy są w niej ziemniaki, i lubię kiedy jest lekko zagęszczona, dość kwaśna i porządnie doprawiona majerankiem i pieprzem. Niestety rzadko kiedy taka się trafia. Przeważnie tam gdzie zdarza mi się żurek jeść, bywa rzadki i o mało intensywnym smaku. Dlatego najbardziej lubię ten, który robię sama. Nie brzmi to skromnie ale tak jest, nie będę kłamać, każdy ma swój gust i wiadomo, że nie robię takiego, który mi nie smakuje, tylko ten, który lubię najbardziej.. A jaki żurek smakuje tobie? Co lubisz w nim najbardziej? Albo jaka inna zupa pojawia się na Wielkanocnym stole w Twoim domu??

Gotowanie jajek na twardo

gotowanie jajek na twardo, jajka na twardo


Jajko na twardo nie sztuka ugotować. Sztuką jest zrobić je dobrze. Kiedy gotuje się je za długo na żółtku pojawia się niebieska warstewka, która może nie szkodzi ale nieładnie wygląda. A poza tym po co tracić tyle czasu. Gotowane za krótko może wyjść na miękko albo na pół miękko, co też nie musi przeszkadzać ale czasem nie to jest naszym celem. Sposobów jest trochę, ja po krótkim wstępie przedstawiam swój. Przeważnie używam jajek L. Dobrze jest, kiedy jajka są w pokojowej temperaturze, wtedy jest mniejsze prawdopodobieństwo, że popękają.

1. Jajka wstawiam do zimnej osolonej wody. Kwasowe środowisko powoduje że białko ścina się szybciej jeśli skorupka pęknie w trakcie gotowania. Innym sposobem jest dodanie odrobiny octu lub wyciągnięcie jajek wcześniej z lodówki.
2. Więc wstawiam je w zimnej wodzie i gotuję przez 6 minut od momentu zagotowania się wody. Po tym czasie zalewam je zimną wodą.


Powodzenia!

26 marca 2013

Pasztet z łososia

Pasztet z łososia


Chociaż pasztet z łososia po raz pierwszy robiłam na Boże Narodzenie, wydaje mi się, że to jest typowo Wielkanocna propozycja. Wcześniej nie robiłam pasztetów, wydawały mi się czaso- (to akurat prawda) i pracochłonne, a na co dzień nie jadam zbyt dużo chleba więc robienie całego pasztetu mogłoby się skończyć tylko jego zepsuciem. Pasztet z łososia jest przepyszny, nie kruszy się i ma delikatny smak. Najważniejsze to dobrze go doprawić, żeby nie przesadzać proponuję klasycznie: sól, pieprz i świetnie pasujący do łososia koperek, oraz cebulę i czosnek. Poza kanapkami tego pasztetu można użyć np. do zrobienia koreczków.

25 marca 2013

Pancakes czekoladowe z bananem i polewą jogurtową

Pancakes czekoladowe z bananem i polewą jogurtową

Pancakes czekoladowe z bananem to modyfikacja przepisu podstawowego na pancakes. Modyfikacja to dużo powiedziane. Po prostu dodałam kakao. Banana można użyć tak jak ja na zdjęciu ale można też wtopić go układając plasterki na wierzchu placków od razu po wylaniu ciasta na patelnię. Jeśli chodzi o przepis podstawowy i jego modyfikacje mi najbardziej odpowiada wersja z mieszanki mąk pszennej i żytniej razowej pół na pół. Z podanych proporcji powstaje taka porcja jak na zdjęciu - 9 śniadaniowych racuchów. Nie wiem jak wam ale mnie się nawet podoba taka nazwa, i ciągle mam dylemat, którą wersję przyjąć.. Ogólnie to fajna opcja na śniadanie ale też na drugie śniadanie aka lunch, bo smakują też dobrze na zimno.